czwartek, 27 października 2011

>>>

dziwnie, kiedy nie ma Ciebie koło mnie.
a mi tak jakoś strasznie tęskno.
to miłość.

wrócisz? nie wrócisz?

musisz.

piątek, 21 października 2011

~

nocami snuje się po miejskich, cichych już uliczkach.
zimno przeszywa moje ciało.
szelest liści pod stopami, niekiedy nabawia mnie dreszczy. wiatr, zwiewa mi włosy na twarz.
podążam przed siebie, uciekając przed czymś, czego nie potrafię sprecyzować.
czuję strach, strach nocy.
obracam się, w przeczuciu, że ktoś się na mnie zakrada.
jestem tylko ja, noc, park, ponury jesienny park. i moje myśli.
czuję, że sobie nie poradzę.
czyżbym znów była w punkcie wyjścia?
w położeniu, którego tak nie chciałam...

nurtujące mnie myśli, zabijają moje wnętrze.

to irytujące, kiedy nie ma Cię przy mnie, a ja jestem
taka bezbronna...

wracam do domu.

światła miasta gasną, pali się tylko to moje przed domem,
niech wszyscy wiedzą, że nie mogę spać i czuwam nad tymi gasnącymi, by mogły spokojnie odpocząć.

ostatnio tak już mam...
wszędzie gaszą już światła, słońce zaszło już dawno, a mnie właśnie teraz zachciało się żyć.

wtorek, 18 października 2011

charmer

*
-cóż mogę zrobić?
- kochaj mnie


splątałeś wszystkie moje uczucia, wrzuciłeś w mały i niepozorny woreczek. dałam ci nad nimi zapanować, operować nimi. zaufałam ci. poczułeś się dobrze...
operator uczuć, świetny fach. nieprawdaż?
kiedy spoglądasz w moje brązowo- zielone oczy, swoimi klarownie szarymi, zamieram, czekając na uczucie przesłane przez ciebie. pierwsze to dreszcz. drugie miłość. trzecie niegasnąca ekstaza, bycia przy tobie. każdy twój ruch...wypuszcza z woreczka moje emocje. ekscytuje mnie to. dodaj nutkę zazdrości, smutku i chociażby tęsknoty. przypominam sobie, twoje ręce ściągające moje, na twoją talie. twoje usta majestatycznie przykładane do moich. twoje szeptane słowa do mojego ucha.
chyba nigdy, nie odbiorę ci manewrowania moimi uczuciami, kiedy mi tak z tobą dobrze.


*
- bezlitośnie mocno, wiesz, że nigdy nie przestane? jesteś na mnie skazany
- nie będę się awanturować.

niedziela, 16 października 2011

jesień


 "trzymaj mnie mocno za rękę, uśmiechaj się, moje włosy będą powiewać, a liście szeleścić."